Zeszłego wieczoru Joanna Krupa i Romain Zago po sześciu latach bycia razem i trzech latach narzeczeństwa, w obecności ponad 150 gości, powiedzieli sobie sakramentalne "TAK" Ceremonia odbyła się w stanie California w Ameryce w miejscowości Carlsbad, w luksusowym hotelu Park Hyatt
Suknia Joanny pochodziła z Chagoury Couture (podobno była szyta na zamówienie), a długość jej trenu wynosiła aż 6 metrów długości. Oprócz tego, nasza idolka miała na sobie zdobiony kryształkami gorset i jedwabny, również zdobiony, biały welon z opaską. Buty Joanny do ślubu pierwotnie miały wyglądać tak: ZDJĘCIE. Jednak modelka i jej styliście stwierdzili, że owe buty nie będą pasować Dżoanie do reszty stylizacji. W rezultacie szpilki były bardzo podobne, różniły się jedynie wycięciem na palce z przodu.
Koszty ceremonii (ślub, wesele, katering, zakwaterowanie) wyniosły młodą parę aż milion dolarów, a sama suknia 30 tysięcy $.
Ceremonię polscy fani będą mogli obejrzeć tej jesieni na antenie TVN STYLE w nowym sezonie "Dżoana i jej przyjaciółki z Miami"


Cieszycie się ze szczęścia Joanny i Romain'a Zago? Bo ja bardzo, bardzo, bardzo.
Jak dobrze wiecie jestem uczennicą gimnazjum i w dzień ślubu naszysch zakochanych byłam w szkole, w której kompletnie nie mogłam się skupić. Po głowie chodziła mi tylko ta ceremonia. Strasznie się cieszę ze szczęścia młodej pary. Życzę im jak najlepiej.
PS.Wczoraj odważyłam się napisać do Joanny prywatną wiadomość na facebooku. Rozpisałam się na stronę. Mam nadzieje, że odpisze :) Trzymajcie kciuki!
Pozdrawiam!
PS. Konkurs, w którym do wygrania były magiczne, podwójne zaproszenia na ślub wygrała @vickikane2 z twittera.
PS. Konkurs, w którym do wygrania były magiczne, podwójne zaproszenia na ślub wygrała @vickikane2 z twittera.
